SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Pierwsza premia od pięciu lat na kolei
Dzięki staraniom Solidarności ze spółki Koleje Śląskie w przedsiębiorstwie wprowadzony został pilotażowy program premiowania drużyn konduktorskich i trakcyjnych. Dzięki temu 10 czerwca konduktorzy i maszyniści pociągów po raz pierwszy od pięciu lat otrzymają premie.

Jak mówi Mariusz Samek, przewodniczący Solidarności w Kolejach Śląskich, wysokość premii jest uzależniona, m.in. od liczby wypisanych przez konduktorów biletów oraz od liczby ich absencji chorobowych. – Najniższa premia nie może wynieść jednak mniej niż 250 zł brutto za miesiąc. W czerwcu konduktorzy dostaną dwie premie za dwa poprzednie miesiące. Wiemy już, że najwyższa premia za ten miesiąc to ponad 800 zł brutto – wylicza przewodniczący.

Natomiast maksymalna premia dla maszynistów pociągów wyniesie 960 zł brutto. Jej wysokość dla poszczególnych pracowników ustalać będą ich przełożeni na podstawie m.in. liczby absencji chorobowych, poziomu znajomości szlaków oraz typów taborów, dyspozycyjności oraz dyscypliny. – Kryterium dyscypliny zdecydowało też o tym, że dla maszynistów, wykonujących bardzo odpowiedzialną pracę, nie został określony najniższy próg premii. Przy najmniejszym braku zdyscyplinowania nie dostaną jej w ogóle – wyjaśnia Samek. Podkreśla, że o premie dla konduktorów Solidarność zabiegała od długiego czasu z pomocą Związku Zawodowego Maszynistów. – Blisko od pięciu lat te grupy zawodowe nie były w ogóle premiowane. Za swoją pracę ludzie dostawali tylko gołe pensje – zaznacza przewodniczący zakładowej Solidarności.

Pilotażowy program premiowania drużyn konduktorskich i trakcyjnych obowiązuje w spółce od kwietnia. Ostateczne porozumienie w sprawie zapisów tego dokumentu zostało zawarte pomiędzy związkami a zarządem spółki 29 maja.

Koleje Śląskie zatrudniają ponad 1000 pracowników.

Data dodania artykułu: 2018-06-18
Autor artykułu: solidarność.org
























stat4u