SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Realnie pomagamy ofiarom sierpniowych nawałnic
Pomoc finansowa rządu została przekazana wojewodom natychmiast po zakończeniu działań ratowniczych. Wojewodowie od razu przekazali pieniądze samorządom. Szybkość wypłacania pierwszych zasiłków w wysokości 6 tys. zł zależy teraz od poszczególnych gmin – powiedział we wtorek w Sejmie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak.

Minister podsumował działania rządu związane z sierpniowymi nawałnicami. Mimo ogromnej skali zniszczeń pomoc sprawnie dociera do potrzebujących. W nawałnicach, które miały miejsce między 10 a 12 sierpnia najbardziej ucierpieli mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego. Życie straciło 6 osób, a kilka tysięcy rodzin poniosło ogromne straty – często dorobek całego życia.

Szef MSWiA podkreślił, że mimo ogromnej skali zniszczeń, straty mieszkalne i gospodarcze zostały oszacowane już w ciągu 2 tygodniu.

- Pomoc finansowa rządu została przekazana wojewodom natychmiast po zakończeniu działań ratowniczych. Wojewodowie od razu przekazali pieniądze samorządom. Szybkość wypłacania pierwszych zasiłków w wysokości 6 tys. zł zależy teraz od poszczególnych gmin – zaznaczył.

Minister wymienił najważniejsze kroki podjęte przez rząd, aby pomóc poszkodowanym. Jednym z nich jest dwukrotne zwiększenie pomocy na odbudowę domów – ze 100 do 200 tys. zł. Po raz pierwszy wsparcie otrzymają też właściciele zniszczonych budynków gospodarczych – do 100 tys. zł na osobę. Samorządy otrzymały już 58,6 mln zł na wypłatę pomocy. Osoby poszkodowane są też zwolnione z podatku od darowizn.

Szybkość przekazywania wsparcia w znacznej mierze zależy też od tempa szacowania strat. Minister Błaszczak poinformował, że aby przyspieszyć ten proces, straty będą mogli szacować również rzeczoznawcy budowlani. Z jego inicjatywy zostały też uproszczone procedury związane z odbudową i remontem zniszczonych budynków.

W drugiej części wystąpienia, minister odniósł się do pytań o skuteczność działania służb i resortu bezpieczeństwa po nawałnicach.

- Powielanie nieprawdziwych informacji o braku reakcji służb MSWiA i mojej nieobecności zaraz po nawałnicy jest kłamstwem – powiedział.

Szef MSWiA krok po kroku przedstawił działania podejmowane przez niego i wojewodów od razu po przejściu nawałnic. Minister pozostawał w stałym kontakcie z wojewodami i ze służbami, które na miejscu pomagały poszkodowanym. Podkreślił też poświęcenie i profesjonalizm funkcjonariuszy, którzy brali udział w akcji ratowniczej.

- Strażacy zarówno zawodowi jak i ochotnicy wspierani przez policjantów w tej ekstremalnie trudnej sytuacji stanęli na wysokości zadania. Jestem dumny z ich postawy. Zasługują na najwyższy szacunek – stwierdził.

Od 10 do 30 sierpnia br. prawie 109 tys. strażaków z PSP i OSP interweniowało ponad 27,7 tys. razy. W akcji uczestniczyło też 5 tys. policjantów, którzy m.in. zapewniali sprawny dojazd innym służbom, pomagali przy ewakuacji osób i zabezpieczali pozostawione mienie.

Minister Błaszczak podkreślił, że ostrzeżenia o zbliżaniu się nawałnicy były przekazywane przez służby podległe wojewodom. Wbrew twierdzeniom opozycji, nie istnieje odpowiednia umowa z operatorami telefonii komórkowych. Podpisany był jedynie list intencyjny, za którym nie poszły żadne dalsze kroki. Rząd rozpoczął już prace nad nowym systemem ostrzegania, który nie będzie uzależniony od zainstalowania odpowiedniej aplikacji w telefonie komórkowym.

W kwestii ewentualnej pomocy z unijnego Funduszu Solidarności, minister powtórzył, że wniosku o takie wsparcie nie można złożyć przed zakończeniem szacowania strat w rolnictwie i lasach. Warunkiem jest też przekroczenie określonego w przepisach UE progu strat. Obecnie wszystko wskazuje na to, że straty nie osiągną tego poziomu. Jeśli jednak będzie inaczej, rząd z pewnością zwróci się o pomoc w ustalonym terminie 12 tygodni.

- Teraz naszym zadaniem jest podsumowanie działań po sierpniowych nawałnicach oraz wyciągnięcie wniosków na przyszłość dotyczących m.in. przygotowania służb i zarządzania kryzysowego – podkreślił szef MSWiA - Dlatego pod moim przewodnictwem pracuje Międzyresortowy Zespół do oceny funkcjonowania systemu ratownictwa i zarządzania kryzysowego. Rekomendacje zespołu zostaną przedstawione Radzie Ministrów do końca września.

W skład zespołu wchodzą między innymi ministrowie, wojewodowie i szefowie służb MSWiA, a także przedstawiciele Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Na koniec, minister przypomniał, że w przypadku ostatnich nawałnic nie było przesłanek do wprowadzania klęski żywiołowej. Odpowiednie służby i instytucje w wystarczającym stopniu radziły sobie z usuwaniem ich skutków.

- Obowiązkiem każdego Rządu jest chronić obywateli i im pomagać – powiedział Mariusz Błaszczak - Rząd Prawa i Sprawiedliwości się z tego obowiązku wywiązuje. Nie jesteśmy rządem teoretycznym. My realnie pomagamy ludziom.

Data dodania artykułu: 2017-09-14
Autor artykułu: mswia.gov.pl
























stat4u