SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Hubertus - święto myśliwych
Myśliwi, leśnicy i jeźdźcy konni spotkali się w Kolembrodach na corocznym święcie Hubertus, które poświęcone jest ich wspólnemu patronowi, św. Hubertowi. Gościem honorowym na tegorocznych obchodach był wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk.

Święto patrona myśliwych i leśników rozpoczęła msza święta w kościele Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Kolembrodach. Po nabożeństwie odbyła się odprawa myśliwych, którzy udali się na polowanie na terenach wokół miejscowości Żelizna i Kolembrody podlegającym kołu łowieckiemu nr 15 „Ostoja” w Białej Podlaskiej. Łowy uroczyście zakończono poprzez pokot, zakończenie zbiorowego polowania, podczas którego składany jest raport o jego przebiegu oraz stan upolowanej zwierzyny. Obchody Hubertusa zakończyła biesiada myśliwska z udziałem wszystkich uczestników święta.

***

Św. Hubert urodził się około 655 roku w Brabancji, pochodził z arystokratycznego rodu. Zgodnie z legendami, w młodości miał być wyjątkowym utracjuszem, nicponiem, hulaką i rzecz jasna zapalonym myśliwym.

Wizerunek świętego związany jest z wizją, której doznał św. Hubert podczas polowania w Wielki Piątek. Ukazał mu się jeleń z promieniejącym krzyżem w wieńcu. Był to jednocześnie moment nawrócenia Huberta, po którym udał się na studia teologiczne oraz rozpoczął działalność misjonarską. Po śmierci biskupa Lamberta otrzymał sakrę biskupią. Zmarł 30 maja 727 roku, w swojej rezydencji w Teruneren. Został pochowany w kościele św. Piotra w Liège. Za doczesne zasługi w krzewieniu chrześcijaństwa wkrótce został ogłoszony świętym.

Korzenie święta św. Huberta sięgają XV wieku. Ok roku 1444 były jego pierwsze obchody- tzw. wielkie polowanie. Data 3 listopada związana jest z patronem myśliwych, leśników i jeźdźców, który wspominany jest w kościele katolickim właśnie tego dnia (3 listopada). Z tej okazji odbywają się huczne, tradycyjne obchody. Myśliwi uczestniczą w porannej mszy świętej w intencji myśliwych i przyrody. Co ciekawe często jest to Msza polowa, odprawiana wokół leśnych lub przydrożnych kapliczek i uczestniczą w niej zwierzęta- psy, konie, sokoły. Następnie odbywa się tradycyjne polowanie. Ważnym elementem świętowania są też odznaczenia jakie tego dnia otrzymują najlepsi myśliwi, tytuły króla strzelców czy króla pudlarzy, bądź medale Polskiego Związku Łowieckiego. Na zakończenie Hubertowin łowcy spotykają się na wieczornej biesiadzie. 3 listopada również odbywa się wyścig jeździecki (zwany Hubertusem), który polega na gonitwie za “lisem”, czyli lisią kitą, przyczepioną do ramienia jednego z jeźdźców.

Obecnie Polski Związek Łowiecki liczy ponad 100 tys członków. W naszym kraju są 2503 koła łowieckie. Aby być myśliwym trzeba należeć do PZŁ i mieć pozwolenie na posiadanie broni. W Polsce, myśliwi polują najczęściej na jelenie, sarny, dziki, lisy, zające, kaczki i bażanty. Oprócz polowania, zajmują się pielęgnacją, dokarmianiem oraz spisami ilości zwierząt zamieszkujących na terenie ich kół łowieckich. Dbają również, aby dzika zwierzyna nie wyrządzała szkód na polach uprawnych oraz aby zachować równowagę w lesie.

Data dodania artykułu: 2017-11-05
Autor artykułu: Lubelski UW
























stat4u