SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











„Nie da się opisać tego uczucia” - licealiści pomagają
Dwudziestu licealistów z gdyńskiej „piątki” zaangażowało się w pomoc na terenach, które latem zeszłego roku ucierpiały wskutek silnej nawałnicy. Uczniowie wspólnie z nauczycielami i radnym Jarosławem Kłodzińskim wyjechali do gminy Sulęczyno, gdzie pracowali między innymi przy przydrożnym pasie przeciwpożarowym.

Skutki nawałnicy ciągle odczuwalne To nie była zwykła szkolna wycieczka – to pomoc niesiona tym, którzy jeszcze do dziś odczuwają skutki zeszłorocznej nawałnicy. Przypomnijmy że wówczas, w pierwszej połowie sierpnia, gwałtowna nawałnica doprowadziła do ogromnych szkód w kilku województwach, niszcząc jednocześnie zabudowania, uprawy i hektary lasu w łącznie 31 gminach Pomorza. Ucierpiały tereny w pobliżu Kościerzyny, Bytowa, Chojnic czy Człuchowa. Straty w naszym województwie oszacowano na blisko 2,7 miliarda złotych. Do pomocy w likwidowaniu skutków tragedii zaangażowano tysiące osób.

Pomagała cała Polska, pomagali także gdynianie. Zaczęło się od sadzenia lasu w Dziemianach, w którym brał udział Jarosław Kłodziński, gdyński radny. Przy okazji, podczas rozmowy z Michałem Jaworskim, który pełni funkcję zastępcy nadleśniczego Nadleśnictwa Lipusz pojawiła się możliwość dalszej współpracy. Do inicjatywy przyłączyli się w minionym tygodniu uczniowie gdyńskiego V Liceum Ogólnokształcącego.

Data dodania artykułu: 2018-06-01
Autor artykułu: UM Gdynia
























stat4u