SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Musimy wykorzystać cywilizacyjną szansę, jaka otwiera się przed Wejherowem!
Publikujemy wywiad z kandydatem na prezydenta Wejherowa Tomirem Ponka. Kandydat popierany jest przez Prawo i Sprawiedliwość.

-Czy zostanie Pan nowym Prezydentem Wejherowa?

TP-Mogę obiecać, że zrobię wszystko, żeby tak się stało. Na pewno nie będzie łatwo, bo lokalny układ jest silny. Przez ostatnie lata zdołał on mocno okopać się instytucjonalnie. Zwycięstwo jest jednak jak najbardziej możliwe. Już wybory w 2014 roku pokazały, że pan Hildebrandt zwyciężył wprawdzie w pierwszej turze ale minimalnie. Dziś oceniamy z dużym prawdopodobieństwem, że będzie druga tura. Rządząca grupa jest dużo słabsza niż była cztery lata temu.

-Przeciwnicy zarzucają Panu brak doświadczenia politycznego.

TP-Rzeczywiście, nie piastowałem wcześniej żadnej politycznej funkcji, przez co nie jestem uwikłany w lokalne układy i koterie. Dla wielu to pewnie problem, bo nie będzie można mną sterować. Jestem jednak przygotowany do objęcia funkcji Prezydenta Wejherowa. Stoi za mną wieloletnie doświadczenie biznesowe. Odnosiłem sukcesy odpowiadając za przedsięwzięcia warte miliony złotych. Społecznie realizowałem się zaś w wejherowskim Stowarzyszeniu Oświatowym.

-W swoim programie akcentuje Pan, że chce działać na rzecz zaangażowania Wejherowa w wielkie rządowe programy społeczne.

TP-Prawo i Sprawiedliwość sprawuje rządy w naszym kraju od roku 2015, ciesząc się niesłabnącym zaufaniem ogromnej części społeczeństwa. PiS realizuje niezwykle istotne (co często przyznają nawet przeciwnicy) projekty społeczne, takie jak program „Rodzina 500 plus” i „Mieszkanie Plus”. Trwają również prace nad uruchomieniem: wartego co najmniej 5 mld złotych funduszu budowy dróg lokalnych, wartego 20 mld zł programu „Dostępność Plus” oraz wdrożenia programu 300 zł wyprawki dla uczniów rozpoczynjących naukę.

-Dlaczego akurat Pan, jako Prezydent, ma być najlepszym gwarantem efektywnej realizacji rządowych programów w Wejherowie? Inni kandydaci prawdopodobnie także będą deklarować, że z nich skorzystają.

TP-Trzeba to powiedzieć wyraźnie. Jako Prezydent Wejherowa wywodzący się z formacji politycznej sprawującej rządy w naszym kraju, będę mógł efektywniej działać na rzecz korzystnych rozwiązań dla Wejherowa. Wiem, że taka retoryka boli moich przeciwników, którzy zapewne również będą próbować ogrzewać się w świetle rządowych projektów strategicznych. Nie możemy się jednak oszukiwać. Nie będą oni w stanie efektywnie wykorzystać cywilizacyjnej szansy, jaka otwiera się przed Wejherowem.

Data dodania artykułu: 2018-06-10
Autor artykułu: redakcja
























stat4u