SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Marcin Drewa – nasz człowiek w Sejmie RP
Marcin Drewa (34 l.) to jeden z kandydatów ubiegających się o mandat posła ziemi wejherowskiej w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Pan Marcin to wejherowski Radny i społecznik, szef Klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Wejherowa, przez wiele lat pełnił m.in. funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miast Wejherowa.

Czy dużo czasu zajęło Panu podjęcie decyzji o kandydowaniu do Polskiego Parlamentu?

Udział w wyborach to wielkie wyzwanie. Taką decyzję należy zawsze rozważyć i skonsultować z bliskimi osobami. Jest to mój pierwszy start w wyborach parlamentarnych. Zdecydowałem się na to bo wiem, że po wielu latach pracy w samorządzie jestem na to merytorycznie gotowy.

Jakie są Pana najważniejsze punkty programowe?

Jako poseł chciałby skupić się na trzech obszarach. Pierwszym z nich jest edukacja. W dobie gwałtownych przemian cywilizacyjnych dobra edukacja jest czymś bez czego trudno wyobrazić sobie godne życie. Pragnę działać na rzecz dobrej współpracy parlamentu z samorządem na rzecz edukacji. Kolejną kwestią jest kultura i pamięć historyczna. Chciałbym na wyższym poziomie kontynuować działania, które prowadzę od lat jako społecznik i radny. Trzecia rzecz do infrastruktura. Nasz region dynamicznie się rozwija, potrzebujemy nowych dróg oraz lepszej komunikacji kolejowej i autobusowej.

Jakie są Pańskie prognozy wyborcze. Czy Prawo i Sprawiedliwość zdobędzie takie poparcie które spowoduje samodzielność w rządzeniu?

Do wyborów zawsze trzeba podchodzić z pokorą. Sondaże są dziś dla nas łaskawe, wiele z nich daje nam samodzielną większość. Jak będzie przekonamy się jednak 13 października.

Czego Panu życzyć?

Przede wszystkim szczęścia rodzinnego i zdrowia. Moja żona właśnie spodziewa się bliźniaków. Mam nadzieję, że będzie dobrze się czuła a dzieci urodzą się zdrowe.

Data dodania artykułu: 2019-09-10
Autor artykułu: mat prasowe
























stat4u